Tożsamość wymazana z chirurgiczną precyzją. 16 lat milczenia. I jeden portret, który ma to wszystko zmienić.
25 kwietnia 2009 roku grupa turystów na Kaszubach dokonuje makabrycznego odkrycia
. W leśnym stawie w pobliżu miejscowości Drzewina znajdują czarny worek owinięty ciężkim łańcuchem i spięty opaskami zaciskowymi
. Wewnątrz – nagi korpus młodej kobiety. Bez głowy, bez dłoni, bez nóg
Sprawca zrobił wszystko, by ofiara pozostała anonimowa. Nie tylko pozbawił ją twarzy i odcisków palców, ale wyciął też płat skóry z ramienia, gdzie prawdopodobnie znajdował się tatuaż
. Pozostawił jednak ślady, których nie dało się ukryć: bliznę po cesarskim cięciu (gdzieś może żyć jej dziecko!) oraz blizny po samookaleczeniach
.
Przez lata gdańskie Archiwum X odbijało się od ściany
. Aż do teraz. Dzięki współpracy z amerykańskim laboratorium Parabon Nanolabs, po raz pierwszy możemy spojrzeć w oczy kobiecie z Drzewiny
. Tożsamość „zapisaną w DNA” odtworzono za pomocą zaawansowanego fenotypowania
.
W dzisiejszym odcinku:
Analizujemy szczegóły zbrodni, która wstrząsnęła Pomorzem
Przyglądamy się pracy profilerów i śledczych z Archiwum X
Prezentujemy portret ofiary i kluczowe cechy szczególne
Pytamy: czy nowoczesna genetyka pozwoli schwytać mordercę po 16 latach?
SPIS TREŚCI (Timestamps): 0:00 – Wstęp: Cisza nad stawem w Drzewinie 2:15 – Makabryczne odkrycie grupy PTTK 5:30 – Profil ofiary: Co mówi nam jej ciało? (Blizna po cesarce i tatuaż) 9:45 – Bezwzględność sprawcy: Jak zacierał ślady? 13:10 – Przełom: Amerykańska technologia DNA Parabon Nanolabs 17:40 – Czy morderca wciąż jest wśród nas? Teorie śledczych 21:00 – Apel i podsumowanie
0 Komentarze